Wracał z oddawania krwi i zasłabł za kierownicą. Ford wjechał do rowu w Grojcu
Ford Kuga w rowie | foto. KPP Oświęcim

Wracał z oddawania krwi i zasłabł za kierownicą. Ford wjechał do rowu w Grojcu

Czas czytania: ok. 2 min

Honorowy krwiodawca wracał z punktu krwiodawstwa, gdy zasłabł za kierownicą. Jego ford zjechał do przydrożnego rowu na ul. Beskidzkiej w Grojcu. Kierowcy nic się nie stało.

Kolizja na Beskidzkiej

Służby ratunkowe pojechały do Grojca w czwartek, 15 października 2026 r., o godz. 10.00. Na ul. Beskidzkiej samochód marki Ford wylądował w rowie przy drodze. Prowadził go 34-letni mieszkaniec gminy Kęty.

Policjanci ustalili, że mężczyzna zasłabł podczas jazdy. Obrażeń nie odniósł. Z rozmowy z nim wynikało, że jest honorowym krwiodawcą i jechał prosto z punktu krwiodawstwa, gdzie przed chwilą oddał krew.

Ile odpocząć po oddaniu krwi

Policja przypomina, że po oddaniu krwi warto zostać w punkcie krwiodawstwa co najmniej 30–60 minut, zanim usiądzie się za kierownicą. Gdy po tym czasie wciąż kręci się w głowie albo czujemy osłabienie, odpoczynek trzeba wydłużyć. Przez pierwsze kilka godzin lepiej też zrezygnować z dłuższej jazdy samochodem.

Źródła: KPP w Oświęcimiu

KATEGORIE
TAGI
Podziel się tym