
Obwodnica Oświęcimia na ostatniej prostej. Budimex podtrzymuje termin 14 grudnia
W drugiej połowie października na czwartym, ostatnim odcinku obwodnicy Oświęcimia mają ruszyć roboty bitumiczne. Wykonawca trzyma się kontraktowego terminu 14 grudnia, choć o dniu, w którym kierowcy wjadą na nową trasę, zdecyduje dopiero Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Nasypy dziś, asfalt w październiku
Na ostatnim fragmencie trasy trwają teraz roboty drogowe. Budowlańcy formują nasypy i przygotowują poszczególne odcinki pod kolejne warstwy nawierzchni. Równolegle z pracami na trasie głównej powstaje obiekt w rejonie ulicy Ostatni Etap, który przeprowadzi obwodnicę pod torami kolejowymi. To jeden z najtrudniejszych elementów całej inwestycji, bo prace idą bez wstrzymywania ruchu pociągów.
– W drugiej połowie października planujemy rozpocząć wykonywanie robót bitumicznych. Termin zakończenia prac wynikający z kontraktu przypada na 14 grudnia. Podtrzymujemy ten termin, przy założeniu, że warunki atmosferyczne nie wpłyną na harmonogram – mówi Daniel Paliwoda, kierownik budowy.
Koniec robót to jeszcze nie otwarcie
Data 14 grudnia oznacza zakończenie prac budowlanych. Zanim samochody pojadą nową drogą, inwestor musi przeprowadzić odbiory i niezbędne procedury. Dopiero wtedy GDDKiA ustali termin udostępnienia trasy. O stanie robót i sprawach, które trzeba jeszcze wspólnie domknąć, rozmawiali niedawno na spotkaniu roboczym przedstawiciele miasta, powiatu i gminy, wykonawcy – firmy Budimex – oraz inwestora.
Mniej tranzytu w centrum, szybciej na S1
Obwodnica wyprowadzi ruch tranzytowy poza śródmieście i połączy Oświęcim z drogą ekspresową S1. Odcinek S1 Bieruń–Oświęcim jest już przejezdny, natomiast fragment Mysłowice–Bieruń ma być gotowy w 2027 roku. Dopiero wtedy z Oświęcimia będzie można dojechać ekspresówką w stronę autostrady A4.
– To oznacza sprawniejszą komunikację w kierunku Bielska-Białej i Beskidów, a po zakończeniu budowy kolejnego odcinka S1 w kierunku Mysłowic, dalej do autostrady A4 i A1. Będzie to ważne nie tylko dla mieszkańców, ale również dla rozwoju gospodarczego miasta. Wszystko wskazuje na to, że w grudniu będziemy mogli już pojechać całą obwodnicą – mówi Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia.
Kilkadziesiąt lat dyskusji, cztery lata budowy
Na obwodnicę miasto czekało od dekad. Przez ten czas powstało wiele koncepcji jej przebiegu, a proponowane warianty trasy budziły spory. Łopaty wbito w listopadzie 2022 roku. Prezydent dziękuje wykonawcy i inwestorowi za współpracę, zwłaszcza w sytuacjach, gdy budowa dawała się mieszkańcom we znaki.
– Szczególnie ważne było to w sytuacjach, kiedy prowadzone prace wpływały na codzienne życie mieszkańców. Przy tak dużej inwestycji dobra współpraca wszystkich stron ma wielkie znaczenie – podkreśla Janusz Chwierut.
Obwodnica w liczbach
Nowa trasa ma 9,04 km długości. Będzie drogą dwujezdniową, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku. Umowa na budowę jest warta ponad 467 mln zł, a inwestycja otrzymała dofinansowanie ze środków europejskich.
Źródła: Urząd Miasta Oświęcim
