
Oszust podał się za pracownika banku. 76-latek z Przeciszowa stracił 13 tysięcy złotych
Zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku i przekonał seniora, że jego oszczędności są zagrożone. 76-letni mieszkaniec Przeciszowa, chcąc ochronić pieniądze, sam przelał je oszustowi. Stracił 13 tysięcy złotych.
Fałszywy pracownik banku
Do zdarzenia doszło we wtorek, 13 października 2026 roku. Jak ustalili policjanci z pionu kryminalnego Komisariatu Policji w Zatorze, na telefon 76-letniego mieszkańca Przeciszowa zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Oszust przekazał, że na konto seniora dokonano włamania, a sprawą zajmuje się już policja.
Następnie poinstruował pokrzywdzonego, że jedynym sposobem na ochronę oszczędności jest przelanie ich na tzw. „konto bezpieczne”. Senior, obawiając się utraty pieniędzy, wykonał polecenie i przelał na wskazane konto 13 000 złotych. O oszustwie powiadomił policję tego samego dnia.
Policja: to zawsze oszustwo
Policjanci przypominają: żaden pracownik banku nie zadzwoni z informacją, że konto jest zagrożone, i nie poprosi o przelew na „bezpieczne konto”. Każdą taką rozmowę — także wtedy, gdy rozmówca twierdzi, że konto przejęli hakerzy próbujący ukraść pieniądze lub zaciągnąć kredyt — należy traktować jako próbę oszustwa.
W takiej sytuacji policja zaleca natychmiastowe rozłączenie się i samodzielny kontakt z bankiem — przez infolinię lub osobiście w placówce — żeby zgłosić próbę oszustwa i upewnić się, że do przestępstwa nie doszło. Funkcjonariusze apelują też, by wiedzą o metodach oszustów dzielić się z rodziną i znajomymi, zwłaszcza starszymi.
Źródła: KPP w Oświęcimiu
