Młodzi strażacy z Niemiec w Oświęcimiu. Pięć dni wymiany. | foto: Urząd Miasta Oświęcim

Polacy i Niemcy w jednej drużynie. Wymiana młodych strażaków w Oświęcimiu

Czas czytania: ok. 3 min

Na zawodach sportowo-pożarniczych nie startowała drużyna polska przeciwko niemieckiej. Zespoły były mieszane, a o wyniku decydowało to, czy nastolatkowie z Oświęcimia i z Nadrenii potrafią się dogadać przy jednym wężu.

W dniach 17–21 września 2026 roku Oświęcim gościł młodych strażaków z niemieckich Ochotniczych Straży Pożarnych z Kerpen oraz powiatu Landau. Po polskiej stronie w wymianie wzięła udział młodzież z jednostek OSP z terenu miasta i gminy Oświęcim oraz z gminy Polanka Wielka.

Projekt dofinansowała Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży, a koordynacją zajmował się Wydział Promocji Urzędu Miasta Oświęcim.

Zawody w mieszanych zespołach

Punktem, wokół którego zbudowano cały program, były zawody sportowo-pożarnicze. Uczestnicy pracowali w mieszanych polsko-niemieckich zespołach, co przy ćwiczeniach wymagających koordynacji i szybkich decyzji wymusza porozumienie znacznie skuteczniej niż jakikolwiek warsztat integracyjny.

Alwernia, Synthos i miasto

Poza ćwiczeniami młodzież poznawała Oświęcim i okolice. W programie znalazły się między innymi wizyta w Muzeum Pożarnictwa w Alwerni oraz w zakładach Synthos. Pierwsze miejsce pokazuje historię zawodu, drugie jego współczesne zaplecze przemysłowe, bo zakłady chemiczne to dla straży pożarnej zupełnie osobna kategoria zagrożeń.

Remiza, grill i kręgle

Organizatorzy zadbali też o czas poza programem. Spotkania w remizie, grill, wyjście na kręgle i zwykłe rozmowy zrobiły swoje. Jak podkreśla Urząd Miasta, to właśnie te godziny pozwoliły uczestnikom przełamać barierę językową, która na początku wymiany bywa największą przeszkodą.

Muzeum i warsztaty o odpowiedzialności

Ważnym elementem wymiany była wizyta w Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz udział w warsztatach poświęconych odpowiedzialności obywatelskiej i dialogowi międzykulturowemu. Dla polsko-niemieckiej grupy młodzieży odwiedzającej to miejsce razem jest to doświadczenie innego rodzaju niż zwykła wizyta w muzeum. Szerzej o historii tego miejsca piszemy w osobnym dziale portalu.

Pięć dni wymiany zamknęło się tym, o co w takich projektach chodzi: wspólną pracą, nauką i znajomościami, które mają szansę przetrwać dłużej niż jeden wrzesień. Organizatorzy podziękowali uczestnikom, opiekunom oraz wszystkim zaangażowanym w przygotowanie spotkania.

Źródła: Urząd Miasta Oświęcim

KATEGORIE
TAGI
Podziel się tym