Kadr z filmu "W sercu dziczy" | materiały prasowe

W sercu dziczy – Brad Pitt i jego pies kontra Alaska w Planet Cinema w Oświęcimiu

Czas czytania: około 2 minut

Weteran. Pies bojowy z PTSD. Katastrofa lotnicza 90 kilometrów od najbliższej drogi. I Alaska, która nie wybacza.

Reunion po 12 latach – i to jaki

„W sercu dziczy” (ang. Heart of the Beast) to powrót duetu, który w 2014 roku dał nam „Furię”. David Ayer i Brad Pitt znowu razem – tym razem jednak zamiast czołgów i błota wojennego dostajemy bezkresną alaskańską dziczy i coś, czego po reżyserze „Legionu samobójców” nikt się nie spodziewał: wzruszającą historię o przyjaźni człowieka i psa.

Brad Pitt (znany z Furii i Pewnego razu w Hollywood) gra Jamesa Belmonta – byłego oficera sił specjalnych, który po 30 latach służby w Iraku i Afganistanie żyje w odosobnieniu. Jedynym towarzyszem jest Odin – owczarek niemiecki ze specjalnych jednostek bojowych, z tytanowymi zębami, protezą nogi i koszmarami sennymi, które nie dają mu spokoju. Obaj są weteranami. Obaj noszą blizny – tyle że różne. Ich więź jest sercem całego filmu.

Alaska jako przeciwnik

Gdy ich mały samolot rozbija się w samym środku alaskiego bezludzia – 90 kilometrów od najbliższej drogi – zaczyna się walka o przeżycie. Ayer, znany z brutalizmu i miejskiej przemocy, tym razem kieruje ten instynkt w stronę przyrody. Efekt jest zaskakujący: film boli, straszy i wzrusza jednocześnie. Zdjęcia kręcono w Nowej Zelandii, ale Alaskę czuć w każdym kadrze.

Krytycy są zachwyceni. Film zebrał 96% pozytywnych ocen na Rotten Tomatoes – co czyni go najwyżej ocenianym filmem z Pittem w roli głównej w całej jego karierze. Recenzenci piszą o nim jako o „historii miłosnej roku” i „największym płaczlidle 2026″. Jeden z krytyków podsumował to celnie: to film, przy którym tatusiowie i ich 12-letni synowie będą udawać, że mają coś w oku.

Dla kogo ten seans?

Dla fanów kina survivalowego, dla miłośników psów i dla wszystkich, którzy lubią emocjonalne kino z prawdziwą stawką. Kategoria PG-13 – można zabrać starsze dzieci. Film trwa 101 minut.

 

Film w tracie pisania artykuł znajduje się w aktualnym repertuarze kina Planet Cinema w Oświęcimiu

Kino Planet Cinema w Oświęcimiu
Oceny i informacje o filmie na podstawie zagranicznych
serwisów filmowych.

KATEGORIE
TAGI
Podziel się tym