
Awaria przepompowni ścieków. Śmieci zablokowały system kanalizacyjny
Niepozorne przedmioty wrzucane do toalety mogą doprowadzić do poważnych problemów. 8 lutego doszło do awarii na grupowej przepompowni ścieków, która przez kilka godzin wymagała pilnej interwencji służb technicznych.
Co było przyczyną awarii?
Jak poinformowali pracownicy odpowiedzialni za infrastrukturę kanalizacyjną, przyczyną zdarzenia była duża ilość odpadów w postaci szmat, ręczników kąpielowych oraz pieluch bawełnianych. Zalegające w systemie śmieci doprowadziły do zapchania pomp i zbiornika, z którego ścieki są przepompowywane do oczyszczalni.
Na udostępnionych zdjęciach widać jedynie fragment tego, co zostało wyciągnięte z urządzeń. Zablokowane elementy systemu pompowego mogą prowadzić nie tylko do kosztownych napraw, ale także do cofania ścieków i zagrożeń sanitarnych.
Kanalizacja to nie śmietnik
Służby przypominają, że do kanalizacji nie wolno wrzucać:
- chusteczek nawilżanych,
- ręczników papierowych,
- patyczków higienicznych,
- resztek jedzenia i tłuszczów,
- odzieży i tekstyliów,
- elementów metalowych ani innych odpadów.
Choć część z tych produktów reklamowana jest jako „biodegradowalna”, w praktyce nie rozkładają się one w systemie kanalizacyjnym w wystarczająco krótkim czasie.

Awaria kanalizacji w Oświęcimiu | foto: Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Oświęcimiu
Realne konsekwencje dla mieszkańców
Każda taka awaria oznacza dodatkowe koszty eksploatacyjne, obciążenie dla środowiska oraz potencjalne utrudnienia dla mieszkańców. W okresie zimowym, gdy instalacje pracują w trudniejszych warunkach, podobne zatory mogą mieć szczególnie poważne skutki.
Pracownicy techniczni podkreślają, że odpowiedzialne korzystanie z kanalizacji to wspólna sprawa wszystkich użytkowników. To, co trafia do rur, ma bezpośredni wpływ na sprawność całej sieci.
Źródło: Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Oświęcimiu
