
Czeski kolarz ruszy spod Bramy Śmierci. Chce „napisać” na mapie Polski słowa NEVER AGAIN
15 stycznia o godzinie 15 spod Bramy Śmierci w Auschwitz wyruszy niezwykły przejazd rowerowy. Czeski kolarz Lukáš Klement chce przejechać tysiąc kilometrów tak wytyczoną trasą, by na mapie Polski powstał ogromny napis „NEVER AGAIN” . To jego odpowiedź na narastającą falę antysemityzmu.
Pierwszy kilometr — wspólnie
Start odbędzie się w symbolicznym miejscu. Klement podkreśla, że liczy na obecność mieszkańców i przyjezdnych: „Przejedźmy razem pierwszy kilometr. Tchnijmy życie w symbol śmierci” — apeluje.
Jak dodaje, jeśli nikt nie przyjdzie, ruszy sam, ale ma nadzieję, że ludzie okażą wsparcie. Przejazd może potrwać nawet do 50 godzin. Wydarzenie odbywa się we współpracy z organizacją ZAKA.
Tutaj można podglądnąć postępy kolarza: https://cs.follow.me.cz/tracking/NEVERAGAIN/
Dlaczego właśnie Auschwitz?

Lukáš Klement | foto własne
Inicjatywa ma zwrócić uwagę na rosnące napięcia społeczne i incydenty antysemickie — także te, które niedawno miały miejsce na świecie.
Klement celowo rozpoczyna trasę w miejscu, które stało się symbolem jednej z najstraszliwszych zbrodni w historii.
Współpracuje z organizacją ZAKA — międzynarodowym zespołem wolontariuszy różnych wyznań, którzy zajmują się godnym upamiętnianiem zmarłych i działają podczas katastrof, tragedii oraz konfliktów zbrojnych.
Klement podkreśla: „To projekt ponad granicami i kulturami. Nasza odpowiedź dla tych, którzy sieją nienawiść: społeczne zjednoczenie, a nie strach”.
ZAKA – organizacja, która jednoczy ludzi
W ZAKA działają muzułmanie, chrześcijanie i żydzi. Ich misją jest pomoc ofiarom tragedii na całym świecie.
Uczestniczyli m.in. w działaniach:
- podczas wojny w Ukrainie,
- w katastrofach w Australii i Szwajcarii,
- w akcjach ratunkowych, w tym przy ewakuacji ocalałych z Holokaustu.
Dla Klementa partnerstwo z ZAKA było naturalne: „Łączy nas szacunek dla życia i pamięć o tych, którzy zginęli”.
Dołącz do przejazdu albo okaż wsparcie
Klement utworzył specjalną grupę na WhatsAppie, w której publikuje informacje o trasie i możliwościach dołączenia do dowolnego odcinka.
Można też po prostu pomóc, nagłaśniając akcję.
Link do grupy: https://chat.whatsapp.com/IAxFKGPQScNGydNhOHjzM9
„Chciałbym, żeby ten napis był największy na świecie — ale jeszcze bardziej chcę, żeby był wspólny. Zróbmy to dla pamięci o zmarłych i dla dobra żyjących” — mówi.

Mapa Polski z wyrysowaną trasą przejazdu | materiały prasowe
