
Awantura w markecie w Oświęcimiu. 67-latek ukarany mandatem
Sobotni poranek w jednym z oświęcimskich marketów został zakłócony przez awanturę przy kasie. Nietrzeźwy klient nie pogodził się z odmową sprzedaży alkoholu, co zakończyło się interwencją policji i mandatem.
Interwencja tuż po godzinie dziewiątej
Do zdarzenia doszło w sobotę, 31 stycznia 2026 roku, tuż po godzinie 9. Pracownik ochrony jednego z marketów na terenie miasta powiadomił policję o kliencie, który – będąc pod wpływem alkoholu – wszczął awanturę po tym, jak ekspedientka odmówiła mu sprzedaży butelki wódki.
Na miejsce skierowano patrol z Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu. Funkcjonariusze ustalili, że sprawcą zamieszania jest 67-letni mieszkaniec Oświęcimia.
Mandat za zakłócanie porządku publicznego
Policjanci nałożyli na mężczyznę mandat karny za zakłócenie ładu i porządku publicznego w miejscu publicznym. Jak relacjonują mundurowi, sytuacja była na tyle uciążliwa, że konieczna była szybka interwencja, by przywrócić spokój w sklepie.
W momencie zdarzenia w markecie było już kilku klientów robiących poranne zakupy. Przy kasach dało się słyszeć podniesione głosy, a pracownicy starali się uspokoić sytuację do czasu przyjazdu patrolu.
Sprzedawca miał prawo odmówić
Podczas interwencji policjanci przypomnieli mężczyźnie, że zgodnie z Ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, sprzedawca ma prawo, a wręcz obowiązek, odmówić sprzedaży alkoholu osobie znajdującej się pod jego wpływem.
To ważna informacja również dla przedsiębiorców. Sprzedaż alkoholu wbrew przepisom może skutkować poważnymi konsekwencjami administracyjnymi.
Konsekwencje także dla sklepów
Jak podkreślają funkcjonariusze, przedsiębiorca, który dopuści do nielegalnej sprzedaży alkoholu, musi liczyć się z sankcjami. Najpoważniejszą z nich jest cofnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu, co dla wielu sklepów oznacza realne straty finansowe.
Policja przypomina, że reagowanie na takie sytuacje ma na celu nie tylko egzekwowanie przepisów, ale również zapewnienie bezpieczeństwa innym klientom i pracownikom sklepów w Oświęcimiu.
Źródło: KPP w Oświęcimiu
