Kadr z filmu "Sędzia z Auschwitz"
Kadr z filmu "Sędzia z Auschwitz" | Mirosław Ganobis

„Sędzia z Auschwitz”. Powstaje niezależny film o losach oświęcimian w czasie okupacji

Czas czytania: 3–4 min

W Oświęcimiu powstaje kolejny film opowiadający o lokalnej historii. „Sędzia z Auschwitz” to niezależna produkcja przedstawiająca dramat codzienności mieszkańców miasta żyjących tuż obok niemieckiego obozu.

W Oświęcimiu trwają prace nad filmem „Sędzia z Auschwitz”, realizowanym przez Mirosława Ganobisa — pasjonata historii miasta i autora kilku dokumentów poświęconych jego dziejom. Produkcja powstaje całkowicie społecznie, przy udziale grupy wolontariuszy. W centrum opowieści znajdują się losy oświęcimian w czasie okupacji niemieckiej, ich zmagania, codzienne wybory oraz życie prowadzone dosłownie w sąsiedztwie rozwijającego się kompleksu Auschwitz-Birkenau.

Sceny kręcone są w różnych miejscach Oświęcimia i okolic, w tym w przestrzeniach, które zachowały ślady dawnej zabudowy. Jak mówią uczestnicy projektu, prace zdjęciowe często odbywają się w porannym, mglistym świetle, które oddaje atmosferę opisywanych wydarzeń — prosty, ale wyrazisty reporterski detal widoczny również w dotychczasowych materiałach udostępnianych przez twórców.

Film o życiu „po drugiej stronie drutów”

„Sędzia z Auschwitz” koncentruje się na codzienności, która toczyła się równolegle do tragedii obozowej. Twórcy podkreślają, że mieszkańcy żyli w stałym napięciu, między lękiem a próbą zachowania normalności: pracy, obowiązków domowych, relacji sąsiedzkich. W filmie pojawiają się wątki dotyczące funkcjonowania miasta, kontaktów z okupantem oraz dramatycznych wyborów, przed którymi stawali oświęcimianie.

Jeden z wolontariuszy zaangażowanych w projekt wspomina, że podczas pracy na planie „uświadamiasz sobie, jak blisko siebie istniały dwa światy — zwyczajne życie miejskie i obozowa rzeczywistość”. To — jak podkreślają twórcy — jest jednym z najważniejszych aspektów całej historii.

Kontynuacja lokalnej twórczości filmowej

„Sędzia z Auschwitz” nie jest pierwszym filmem Mirosława Ganobisa. Reżyser od lat dokumentuje historię Oświęcimia, skupiając się na perspektywach mieszkańców i mniej znanych epizodach lokalnych dziejów. Jego wcześniejsze produkcje to m.in.: – „Oświęcim–Auschwitz. Na styku dwóch światów”, – „Oświęcimski Kartel Rybny”, – „Oświęcim–Praga”, – „Historia Oświęcimskiego Hokeja”.

Te filmy — podobnie jak obecnie realizowany projekt — powstawały dzięki współpracy pasjonatów historii, lokalnych społeczników i mieszkańców, którzy udostępniali swoje archiwa, wspomnienia lub pomagali w rekonstrukcji dawnych scen.

Jak oceniasz znaczenie takich filmów dla współczesnych mieszkańców miasta?

Film, który buduje pamięć lokalną

W Oświęcimiu od lat trwa rozwijanie inicjatyw związanych z dokumentowaniem historii miasta, zarówno tej codziennej, jak i tej naznaczonej okupacyjnym dramatem. Produkcja „Sędzia z Auschwitz” wpisuje się w te działania, pokazując, jak wielka historia splatała się z życiem zwykłych ludzi. Dla mieszkańców jest to kolejna okazja, by spojrzeć na przeszłość miasta oczami tych, którzy ją przeżyli.

KATEGORIE
TAGI
Podziel się tym