Oświęcimskie Morsy w akcji
Oświęcimskie Morsy w akcji | foto: Redakcja

HAT TRICK morsów. Trzy wejścia do wody jednego dnia, pomagając Gabrysiowi

Czas czytania: 4–5 min

Trzy miejsca, jeden dzień i wspólny cel. Stowarzyszenie Oświęcimskie Morsy wraca do swojej tradycji „Hat Tricka”, czyli trzech morsowań jednego dnia. Tegoroczna edycja ma także wyraźny wymiar charytatywny.

W niedzielę, 1 lutego, członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Oświęcimskie Morsy spotkają się na wydarzeniu, które od lat funkcjonuje w środowisku pod nazwą HAT TRICK. To symboliczne określenie trzech morsowań jednego dnia – dawniej spontanicznych i pełnych adrenaliny, dziś świadomie organizowanych z myślą o wspólnocie i pomaganiu innym.

Karnawałowe morsowanie na Krukach

Dzień rozpocznie się o godzinie 10:00 nad Jeziorem Kruki w Oświęcimiu. Pierwsze wejście do wody zaplanowano w karnawałowej atmosferze. Organizatorzy zachęcają do przebrań, masek i kolorowych akcentów. Po morsowaniu przewidziano czas na rozmowy i wspólne spotkanie, a następnie przejazd do kolejnego punktu programu.

Międzybrodzie Bialskie. Morsowanie dla Gabrysia

Drugim etapem będzie Międzybrodzie Bialskie, gdzie przy ul. Sportowej 15, na nabrzeżu Jeziora Międzybrodzkiego, odbędzie się wydarzenie charytatywne. Start zaplanowano na godzinę 12:00. To pierwsze takie morsowanie organizowane na terenie gminy Czernichów.

Celem akcji jest wsparcie Gabrysia, dziecka walczącego z wirusem CMV. Zbiórka prowadzona jest na terapię na okres sześciu miesięcy, a jej cel finansowy wynosi 20 tysięcy złotych. Wydarzenie objęte jest honorowym patronatem wójta gminy Czernichów Łukasza Harata.

W programie zaplanowano m.in. wspólne morsowanie, mobilną saunę, ciepłe napoje, posiłki, animacje dla dzieci, muzykę, atrakcje rekreacyjne oraz licytacje charytatywne, z których dochód wesprze leczenie Gabrysia. Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowe wyzwanie, ale przede wszystkim okazja do realnej pomocy.

Finał dnia na Kaskadach w Porąbce

Trzecie, finałowe morsowanie odbędzie się na Kaskadach w Porąbce. To symboliczne domknięcie całego dnia – zmęczeni, ale zadowoleni uczestnicy zakończą „Hat Tricka” w dobrze znanym morsom stylu. Jak mówią organizatorzy, to moment podsumowania wspólnego wysiłku i energii włożonej w całodniowe wydarzenie.

Wspólnota i pomoc

„Hat Trick” to nie tylko sportowa aktywność. To spotkanie ludzi, którzy od lat tworzą lokalną społeczność morsów i wykorzystują swoją pasję do pomagania innym. Organizatorzy zachęcają do udziału wszystkich chętnych, przypominając o odpowiednim ubiorze i przygotowaniu – prognozy zapowiadają mroźny dzień.

Źródło: Stowarzyszenie Oświęcimskie Morsy

KATEGORIE
TAGI
Podziel się tym