
Kontrola w schronisku „Kamyczek” potwierdziła prawidłową opiekę nad zwierzętami w Oświęcimiu
Wczoraj wieczorem, w chłodnym powietrzu nad ulicą Kamieniec, przedstawiciele służb wojewódzkich, Powiatowego Inspektoratu Weterynarii i Policji przeprowadzili kontrolę w schronisku „Kamyczek” w Oświęcimiu — bez stwierdzenia jakichkolwiek nieprawidłowości.
W Oświęcimiu, tuż po godzinie 18, w schronisku dla bezdomnych zwierząt „Kamyczek” pojawili się inspektorzy z województwa, przedstawiciele Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Oświęcimiu oraz Policja. W działaniach uczestniczył również prezes Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych, Zbigniew Juda, a także pracownicy placówki. Krótkie, ostre światło latarni przy bramie schroniska podkreślało spokojną atmosferę panującą na terenie obiektu.
Miasto od dwóch lat prowadzi schronisko
Schronisko w Oświęcimiu od dwóch lat pozostaje pod zarządem Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych. Przejęcie placówki wiązało się z wprowadzeniem jednolitych procedur, przejrzystego nadzoru oraz stosowania obowiązujących przepisów związanych z dobrostanem zwierząt. W mieście wielokrotnie podkreślano, że celem zmian było uporządkowanie działań i zapewnienie czytelnych standardów opieki.

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Oświęcimiu | foto: Redakcja
Kontrola bez zastrzeżeń
Podczas kontroli nie stwierdzono żadnych uchybień ani odstępstw od obowiązujących norm. Służby potwierdziły, że przebywające w schronisku psy i koty mają zapewnione odpowiednie warunki — zarówno zimą, jak i w ciągu całego roku. Zwierzęta chronione są przed mrozem i wilgocią, a codzienna opieka weterynaryjna pozostaje standardem.
– Tu wszystko jest prowadzone jak należy. Zwierzęta mają ciepło, opiekę i porządek, a to w naszej pracy najważniejsze — usłyszeliśmy od jednego z uczestników kontroli, który nie krył satysfakcji z wyników wizyty.
Dementi w sprawie medialnych doniesień
Ostatnie dni przyniosły w lokalnych mediach informacje o rzekomej ponownej kontroli schroniska. Jak podkreślają służby — te przekazy są niezgodne z prawdą. Wczorajsza kontrola była pierwszą tak kompleksową oceną funkcjonowania placówki od czasu jej przejęcia przez miasto. Rozpowszechniane wcześniej doniesienia oceniono jako krzywdzące i nie mające odzwierciedlenia w faktach. W Oświęcimiu zwrócono uwagę, że podobne publikacje uderzają w wizerunek miasta oraz samego schroniska.

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Oświęcimiu | foto: Redakcja
Kontekst: dwa lata zmian i stabilizacji
Od momentu, kiedy schronisko „Kamyczek” przeszło pod zarząd samorządu, wprowadzono liczne usprawnienia — od modernizacji boksów, po regularne audyty i nowe procedury adopcyjne. Miejscy urzędnicy przypominają, że placówka przez ten czas zyskała opinię miejsca stabilnego, w którym praca personelu i wsparcie wolontariuszy bezpośrednio przekładają się na poprawę dobrostanu zwierząt.
Opieka i codzienność podopiecznych
W oświęcimskim schronisku zwierzęta otrzymują nie tylko tymczasowy dach nad głową, lecz także codzienną troskę i kontakt z personelem. Spokojne reakcje psów i kotów, zauważalne jeszcze podczas wczorajszej kontroli, stanowiły naturalny dowód na pozytywne relacje między zwierzętami a opiekunami. Na terenie miasta od dawna podkreśla się, że to miejsce daje realną szansę na adopcję i nowe życie.
Jak podsumowano po kontroli — dobro zwierząt pozostaje najwyższym priorytetem Oświęcimia, a funkcjonowanie schroniska odbywa się w pełnej zgodzie z obowiązującymi przepisami i procedurami.

Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Oświęcimiu | foto: Redakcja
Źródło: UM Oświęcim
