Start Oświęcim Historia Oświęcim w XX wieku – od rozkwitu do tragedii i nowego początku

Oświęcim w XX wieku – od rozkwitu do tragedii i nowego początku

XX wiek to najtrudniejszy rozdział w historii Oświęcimia. Ale żeby go zrozumieć, trzeba zacząć od początku – od miasta, które w 1918 roku odzyskiwało wolność jako część odrodzonej Polski i przez dwie dekady rozwijało się prężnie, z optymizmem i ambicjami. Miasto, które miało własną fabrykę samochodów, tętniący życiem rynek, polsko-żydowską wielokulturowość i poczucie, że idzie ku lepszemu.

To miasto przestało istnieć we wrześniu 1939 roku.

Dwudziestolecie – miasto, które żyło

Gdy w listopadzie 1918 roku Polska odzyskała niepodległość, Oświęcim stał się jej częścią po raz pierwszy od ponad stu czterdziestu lat. Miasto wchodziło w nową epokę z kilkoma atutami: węzłem kolejowym, tradycjami handlowymi i stosunkowo liczną, przedsiębiorczą społecznością.

W dwudziestoleciu międzywojennym Oświęcim rozwijał się dynamicznie. Działały fabryki i warsztaty rzemieślnicze. Tętniło życie kulturalne i społeczne. Co ciekawe – i mało znane – w 1929 roku w Oświęcimiu powstała fabryka samochodów i motocykli Oświęcim-Praga, założona przez hrabiów Rogera Raczyńskiego i Artura Potockiego we współpracy z czeską firmą Praga. Była jedyną fabryką samochodową w Polsce poza Warszawą. Produkowała kilka modeli aut – z czeskich części, stopniowo usamodzielniając produkcję. Symbol ambicji i nowoczesności małego miasta.

Miasto liczyło wówczas ponad 14 tysięcy mieszkańców, z czego blisko 60 procent stanowili Żydzi. Ta wielokulturowość była dla Oświęcimia normą, nie wyjątkiem. Ksiądz Jan Skarbek – proboszcz parafii – przyjaźnił się z rabinem Eliaszem Bombachem. Burmistrz Roman Majzel, ksiądz i rabin – ta trójka, jak wspominał miłośnik Ziemi Oświęcimskiej Mirosław Ganobis – potrafiła zapewnić miastu harmonijny rozwój. Synagogi stały obok kościołów i nikomu to nie przeszkadzało.

Wrzesień 1939 – koniec

1 września 1939 roku Niemcy napadły na Polskę. Oświęcim znalazł się pod okupacją już w pierwszych dniach września. Dekretem Adolfa Hitlera z 8 października 1939 roku miasto zostało włączone do III Rzeszy i przemianowane na Auschwitz. Żydzi musieli nosić opaski z gwiazdą Dawida. W nocy z 29 na 30 listopada 1939 roku Niemcy spalili Wielką Synagogę – największą z kilkunastu oświęcimskich domów modlitwy, stanowiącą od wieków centrum żydowskiego życia w mieście.
To było dopiero preludium.

KL Auschwitz – zbrodnia przy mieście

Wiosną 1940 roku niemieccy naziści uruchomili w dzielnicy Zasole, na terenie byłych polskich koszar wojskowych, obóz koncentracyjny. 14 czerwca 1940 roku przybył pierwszy transport – 728 polskich więźniów politycznych z Tarnowa. Byli pierwszymi więźniami Konzentrationslager Auschwitz.

Obóz rozrastał się szybko. W 1941 roku w pobliskiej Brzezince Niemcy rozpoczęli budowę ogromnego obozu Auschwitz II-Birkenau. W tym samym czasie koncern IG Farbenindustrie zaczął budować w Dworach zakłady syntetycznej gumy i paliw – przy których powstał obóz pracy Auschwitz III-Monowitz. Łącznie kompleks obejmował kilkadziesiąt obozów i podobozów.

Od 1942 roku KL Auschwitz-Birkenau stał się największym w historii ośrodkiem zagłady. Deportowano tu Żydów z całej Europy – z Węgier, Francji, Holandii, Belgii, Grecji, Czech, Słowacji i wielu innych krajów. Zginęło tu ponad milion ludzi, w przeważającej większości Żydzi. Zginęło też 140–150 tysięcy Polaków, około 23 tysięcy Romów, ponad 12 tysięcy jeńców radzieckich i ofiary innych narodowości.

Żydowska społeczność Oświęcimia – blisko 7 tysięcy osób – została wysiedlona i wymordowana. Do 1941 roku Niemcy deportowali wszystkich żydowskich mieszkańców do gett i obozów. Niemal nikt nie przeżył.

27 stycznia 1945 roku żołnierze Armii Czerwonej wyzwolili obóz. Zastali około siedmiu tysięcy więźniów, którzy nie zdążyli zostać ewakuowani w marszach śmierci.

Po wojnie – miasto i muzeum

Oświęcim wyzwolony z okupacji był miastem zranionym i wyludnionym. Żydowska społeczność przestała istnieć. Brakowało rąk do pracy, fabryk, sklepów – wszystkiego, co tworzyło przedwojenne miasto.

Na wniosek ocalałych więźniów rząd polski podjął w 1947 roku decyzję o przekształceniu terenu byłego obozu w Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. To była decyzja bez precedensu – i słuszna. Muzeum od początku stało się miejscem pamięci i edukacji, przyciągającym z roku na rok coraz więcej odwiedzających z całego świata.

W 1979 roku Auschwitz-Birkenau jako pierwszy obiekt tego rodzaju trafił na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Do połowy 1945 roku do Oświęcimia wróciło 77 Żydów ocalałych z Zagłady, we wrześniu – 186. Ale powojenny antysemityzm, trauma i brak perspektyw sprawiły, że kolejne lata przyniosły exodus. W 1955 roku ostatni żydowscy mieszkańcy opuścili miasto. Ostatnią osobą pochowaną na żydowskim cmentarzu był Szymon Kluger, który wrócił do Oświęcimia w 1961 roku i mieszkał tu aż do śmierci w 2000 roku.

Industrializacja i nowe miasto

Powojenne dziesięciolecia przyniosły Oświęcimowi nową twarz. Zakłady chemiczne w sąsiednich Dworach – wybudowane pierwotnie przez IG Farben na przymusowej pracy więźniów – zostały przekształcone w polskie zakłady chemiczne, które przez kilkadziesiąt lat były największym pracodawcą w regionie. Zakłady te przyciągnęły tysiące nowych mieszkańców, miasto rosło i modernizowało się.

To było miasto żywe, rozwijające się – i jednocześnie miasto, które niosło w sobie ciężar historii trudny do opisania. Obok nowych osiedli i fabryk stało Muzeum Auschwitz-Birkenau, do którego przyjeżdżali ludzie ze wszystkich zakątków świata.

Oświęcim dziś

Współczesny Oświęcim to miasto, które uczy się żyć ze swoją historią – i coraz lepiej mu to wychodzi. Muzeum Auschwitz-Birkenau odwiedza każdego roku ponad milion osób. Centrum Żydowskie przy placu ks. Jana Skarbka opowiada historię żydowskiego Oszpicinu. Muzeum Zamek w Oświęcimiu przybliża średniowieczną i nowożytną historię miasta.

Ale Oświęcim to też miasto żywych mieszkańców, którzy chodzą nad Sołę, kibicują Unii na lodowisku i cieszą się zwykłym, lokalnym życiem. To, że historia tego miejsca jest wyjątkowa, nie znaczy, że miasto jest tylko miejscem pamięci. Oświęcim jest też domem – dla trzydziestu kilku tysięcy ludzi, którzy tu mieszkają i budują swoje życie.

Źródła:
Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau – historia obozu,
Centrum Żydowskie w Oświęcimiu,
dzieje.pl – Mirosław Ganobis o Oświęcimiu przed wojną,
Wikipedia – KL Auschwitz-Birkenau,
Wirtualny Sztetl – Oświęcim,
Muzeum Historii Polski – Auschwitz. Gorzki smak wyzwolenia.