
Pijany kierowca zatrzymany przez wzorowego obywatela w Łękach. W aucie wiózł żonę i dwoje nastolatków
Wzorowa reakcja kierowcy z Łęk zapobiegła tragedii. 43-letni mężczyzna z gminy Kęty, mając w organizmie aż 3,7 promila alkoholu, wiózł samochodem swoją żonę i dwoje nastoletnich dzieci.
Tuż przed godziną 15, w niedzielę 18 stycznia 2026 roku, operator numeru alarmowego 112 odebrał zgłoszenie od kierowcy, który ujął podejrzanie jadącego opla na parkingu przy ulicy Piastowskiej w Łękach. Jak relacjonował – pojazd nie trzymał prostego toru jazdy, a jego zachowanie wskazywało na to, że kierowca może być pijany.
Reakcja, która mogła uratować życie
Zgłaszający zatrzymał kierowcę na parkingu i poczekał do przyjazdu policjantów. Jak się szybko okazało, w aucie znajdowała się również żona 43-latka, która zabrała kluczyki, oraz dwoje nastolatków.
Badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało 3,7 promila alkoholu – stan skrajnego upojenia. Kierowca został przewieziony na badania, a następnie trafił do Izby Wytrzeźwień. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy i zarekwirowali pojazd na poczet przyszłej kary.
Odpowie za kilka poważnych przestępstw
Funkcjonariusze potwierdzili, że w samochodzie jechały jego małoletnie dzieci. Oznacza to, że 43-latek usłyszy nie tylko zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, lecz także narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
To działania zagrożone:
- do 3 lat więzienia za jazdę po alkoholu,
- do 5 lat więzienia za narażenie małoletnich,
- obowiązkowym, co najmniej 3-letnim zakazem prowadzenia pojazdów,
- możliwą konfiskatą samochodu (powyżej 1,5 promila).
Inne zdarzenia z udziałem nietrzeźwych kierowców
Ogromne podziękowania dla wzorowego obywatela
Policjanci podkreślają, że postawa zgłaszającego – pana Mateusza – zasługuje na szczególne wyróżnienie. To dzięki jego szybkiej reakcji i zdecydowanemu działaniu udało się powstrzymać skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę.
Reaguj, kiedy widzisz zagrożenie
Każde nieracjonalne zachowanie kierowcy na drodze może oznaczać realne niebezpieczeństwo. Jeśli masz podejrzenia, wystarczy telefon na numer alarmowy 112. Podaj: miejscowość, ulicę, kierunek jazdy, markę i kolor pojazdu oraz – jeśli to możliwe – numer rejestracyjny.
