
Pekin, Manhattan i krem sułtański. Spacer po Oświęcimiu, który odkrywa miasto na nowo
Mieszkasz w Oświęcimiu od lat i myślisz, że znasz swoje miasto? Uczestnicy czwartkowego spaceru z cyklu „Spotkania z historią” przekonali się, że Oświęcim skrywa znacznie więcej niż się wydaje – i że najciekawsze opowieści często chowają się za rogiem.
Pekin, Wietnam i Manhattan – w sercu Oświęcimia
Czwarta odsłona cyklu „Spotkania z historią” organizowanego przez Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej zaprowadziła uczestników w miejsca, których nazwy brzmią zupełnie egzotycznie – a wszystkie leżą na osiedlu Chemików. Przewodnik Piotr Tarczyński oprowadził grupę ulicami osiedla, opowiadając o historii miejsc takich jak Pekin, Duży Berlin, Mały Berlin, Wietnam czy Manhattan – oraz kultowych lokalach jak „Poziomka” czy „Teatralna”.
W trakcie spaceru uczestnicy odpowiadali na pytania związane z mijanymi miejscami – i jak przyznał przewodnik, wykazali się znakomitą wiedzą historyczną.
Krem sułtański – czy pamiętasz?
Jednym z najcieplejszych momentów spotkania było pytanie o nieistniejący już bar cukierniczy „Poziomka” przy ulicy Śniadeckiego.
– Jak nazywał się najlepszy deser podawany w „Poziomce”? – zapytał przewodnik Piotr Tarczyński.
– Krem sułtański! – odpowiedzieli niemal jednym głosem spacerowicze.
Takie chwile są właśnie sercem tego cyklu – wspólna pamięć, wspólne wspomnienia i uśmiech na twarzach tych, którzy pamiętają.
Jesienią – historia oświęcimskiego dworca
Dobra wiadomość dla tych, którzy nie zdążyli się zapisać na ten spacer – limit miejsc został już wyczerpany , ale cykl trwa. Jesienią odbędzie się kolejny spacer poświęcony historii oświęcimskiego dworca kolejowego i jego okolic. To temat z ogromnym potencjałem – dworce to miejsca, przez które przewinęło się całe miasto.
Warto śledzić stronę Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej i zapisywać się na kolejne edycje – miejsca rozchodzą się błyskawicznie, i nic dziwnego.
Źródło: Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej | Facebook
