
Synagoga Chewra Lomdei Misznajot w Oświęcimiu — jedyna ocalała
W centrum Oświęcimia, przy placu ks. Jana Skarbka, stoi niepozorny, parterowy budynek z dachem dwuspadowym i prostą elewacją. Nie rzuca się w oczy. A jednak jest to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w mieście — i jedno z najbardziej niezwykłych w całej Polsce. To jedyna synagoga w Oświęcimiu, która przetrwała II wojnę światową. Jedyna ze wszystkich kilkunastu czy kilkudziesięciu żydowskich domów modlitwy, które istniały tu przed 1939 rokiem. Jej historia to historia miasta, które na długo zostało zredukowane do jednego słowa: Auschwitz.
Oświęcim, który był Oshpitzin
Zanim zrozumiemy, czym jest ta synagoga, trzeba wiedzieć, czym było żydowskie Oświęcim. Żydzi osiedlali się tu od XVI wieku — miasto leżało na skrzyżowaniu szlaków handlowych i przez stulecia stanowiło ważny ośrodek żydowskiego życia religijnego, kulturalnego i gospodarczego. Po żydowsku nazywało się Oshpitzin — „gospoda”, „miejsce gości”. W 1939 roku spośród 13 tysięcy mieszkańców ponad 8–9 tysięcy było Żydami. Miasto miało ponad 20 żydowskich miejsc modlitwy.
Najważniejsza z nich była Wielka Synagoga — potężna budowla przy ul. Berka Joselewicza, słynąca z bogatego wnętrza, a także z tego, że jako pierwszy obiekt w mieście miała elektryczne oświetlenie. Niemcy zniszczyli ją w nocy z 29 na 30 listopada 1939 roku. Więźniowie obozu byli potem zmuszani do rozbiórki resztek, aż nie zostało z niej nic. Dziś na tym miejscu stoi tablica informacyjna.
Przetrwała tylko jedna. Ta przy placu Szpitalnym.
Bractwo Studiujących Misznę — skąd wzięła się synagoga
Chewra Lomdei Misznajot — po hebrajsku „Bractwo Studiujących Misznę” (czyli pierwszą część Talmudu) — zostało zarejestrowane w 1893 roku. Przez pierwsze dwie dekady jego członkowie modlili się w synagodze chasydów z Chrzanowa. Dopiero w 1912 roku bractwo zakupiło działkę przy ówczesnym placu Szpitalnym od Józefa i Gizeli Glassów. Budowa ruszyła w 1913 roku, a synagoga została oddana do użytku przed wrześniem 1918 roku.
Budynek wzniesiono w stylu bejt ha-midrasz — co dosłownie oznacza „dom nauki”. Tego rodzaju bożnica to nie tylko miejsce modlitwy, ale też przestrzeń do studiowania tekstów religijnych. Na poddaszu mieściło się osobne pomieszczenie do nauki Talmudu — dla chłopców i dorosłych mężczyzn. Murowany budynek na planie prostokąta, skromna elewacja zdobiona detalami architektonicznymi, narożniki dachu wieńczone kamiennymi kulami, okna zamknięte łukiem — taka była i jest ta synagoga z zewnątrz. Prosta, ale godna.
Wnętrze — co zachowało się do dziś
Centralnym punktem głównej sali modlitewnej jest Aron ha-kodesz — drewniana, rzeźbiona szafa ołtarzowa, w której przechowuje się zwoje Tory. Przed nią stoi bima — podwyższenie, z którego odczytuje się Torę, otoczone ławkami i regałami na modlitewniki. Na ścianie zachodniej znajduje się mała biblioteczka z żydowskimi księgami do nabożeństwa. Całość oświetla duży, ozdobny żyrandol.
W sali zachowały się dwie zabytkowe tablice. Pierwsza, z 1928 roku, upamiętnia dawnych administratorów synagogi. Druga, starsza — z 1907 roku — nie pochodzi pierwotnie z tej bożnicy. Ocalali z Zagłady oświęcimscy Żydzi umieścili ją tu zaraz po wojnie. To tablica ufundowana przez kobietę imieniem Hinda Cweth ku czci jej zmarłego męża, rabina Szlomo Zalmana Pelcmana z Kęt. Na ścianie zachodniej i południowej zachował się mały fragment oryginalnej polichromii — kawałek gzymsu, niemym świadek tamtej epoki.
Od strony północnej mieści się mniejsze pomieszczenie — dawny babiniec, czyli galeria dla kobiet. Dziś urządzono w nim ekspozycję muzealną.
Wojna, ruina, magazyn dywanów
We wrześniu 1939 roku Niemcy zamknęli synagogę. Zdewastowali jej wnętrze i przeznaczyli budynek na magazyn amunicji. Po wyzwoleniu w 1945 roku mała grupa ocalałych z Holokaustu oświęcimskich Żydów przywróciła synagodze jej funkcję — przez kilka lat znów odbywały się tu modlitwy. Stopniowo jednak wszyscy wyjeżdżali — do Izraela, do innych krajów — wypychani przez antysemityzm epoki stalinowskiej i późniejszej. Do połowy lat 50. niemal wszyscy Żydzi opuścili Oświęcim.
Budynek stał pusty. W 1977 roku władze PRL przejęły go na rzecz Skarbu Państwa. Przez kolejne lata mieściła się w nim między innymi hurtownia dywanów — do 1997 roku.
Powrót i odnowa
W marcu 1998 roku, na mocy ustawy o restytucji mienia żydowskiego z 1997 roku, synagoga Chewra Lomdei Misznajot została zwrócona Gminie Wyznaniowej Żydowskiej w Bielsku-Białej. Był to pierwszy obiekt żydowskiego kultu religijnego w Polsce oddany prawowitym spadkobiercom po upadku komunizmu. Gmina bielska jeszcze w tym samym roku przekazała budynek Auschwitz Jewish Center Foundation — fundacji powołanej w 1995 roku w Nowym Jorku z inicjatywy przedsiębiorcy Freda Schwartza.
Fundacja przeprowadziła gruntowny remont na podstawie źródeł historycznych i wspomnień ocalałych. Koszt odbudowy wyniósł milion dolarów. 12 września 2000 roku synagoga została uroczyście otwarta dla celów religijnych i edukacyjnych — wprowadzono zwoje Tory, przekazane przez gminę żydowską z Great Neck, przybito mezuzę.
Centrum Żydowskie i dom ostatniego Żyda z Oświęcimia
Dziś synagoga jest częścią Centrum Żydowskiego w Oświęcimiu (Oshpitzin Museum). Muzeum Żydowskie mieści się w sąsiednim, przedwojennym domu rodzin Kornreichów i Dattnerów, bezpośrednio połączonym z bożnicą. Stała wystawa „Oszpicin. Historia żydowskiego Oświęcimia” opowiada ponad 400-letnią historię żydowskiej obecności w mieście — przez fotografie, dokumenty, judaika i multimedia, w tym relacje byłych mieszkańców, którzy przeżyli Zagładę.
Tuż za synagogą stoi ponadstuletni dom, w którym przed wojną mieszkała rodzina Klugerów. Z dziewięciorga dzieci Holokaust przeżyło troje. Jeden z nich — Szymon Kluger (1925–2000) — wrócił do Oświęcimia w 1961 roku i mieszkał tu aż do śmierci. Był ostatnim żydowskim mieszkańcem tego miasta. Po jego śmierci spadkobiercy przekazali dom Centrum Żydowskiemu. Dziś mieści się w nim kawiarnia Cafe Bergson.
Synagoga nie ma własnego rabina ani stałej kongregacji. Pozostaje jednak czynnym miejscem modlitwy — dla grup i indywidualnych odwiedzających przybywających z całego świata, często przy okazji wizyty w pobliskim Muzeum Auschwitz-Birkenau.
Informacje praktyczne
Centrum Żydowskie mieści się przy pl. ks. Jana Skarbka 5 w Oświęcimiu. Otwarte codziennie w godz. 11:00–18:00, nieczynne w święta żydowskie. Bilet normalny 20 zł, ulgowy 15 zł, rodzinny 30 zł, dzieci do lat 6 bezpłatnie. Dostępne zwiedzanie z przewodnikiem. Centrum udostępnia też bezpłatną aplikację mobilną „Oshpitzin. Historia żydowskiego Oświęcimia”. Kontakt: tel. 510 781 199, e-mail: info@ajcf.pl.
Godziny otwarcia i cennik mogą ulec zmianie — przed wizytą warto sprawdzić aktualne informacje na stronie oshpitzin.pl.
