Uczestnicy ćwiczący jogę na matach nad Sołą podczas Międzynarodowego Dnia Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu
Uczestnicy ćwiczący jogę na matach nad Sołą podczas Międzynarodowego Dnia Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu | foto: Monika Bęben-Wojtas Fotografia

Joga, gongi i szumiąca Soła. Ponad pięćdziesiąt osób powitało lato na Zielonych Tarasach

Czas czytania: ok. 2 min

W niedzielę 21 czerwca nad Sołą, na Zielonych Tarasach, kilkadziesiąt osób rozłożyło maty, żeby powitać lato w wyjątkowy sposób — wspólną praktyką jogi, przy dźwiękach gongów niosących się nad wodą. To była oświęcimska odsłona Międzynarodowego Dnia Jogi, a zarazem spotkanie, które trudno zmierzyć liczbami, choć i te robią wrażenie: nad rzeką pojawiło się ponad pięćdziesiąt osób.

Wydarzenie poprowadziła Marta Czarnecka (HanaYoga) wspólnie z Magdą Budzowską-Barcik, a od pierwszych przygotowań aż po ostatni spakowany karton towarzyszyła im Ela z YUV YOGA. Poranna praktyka na świeżym powietrzu była otwarta dla wszystkich — zarówno dla osób ćwiczących regularnie, jak i tych, które matę rozłożyły pierwszy raz.

Trzy święta w jednym dniu

Data nie była przypadkowa. Dwudziesty pierwszy czerwca to potrójna okazja: pierwszy dzień astronomicznego lata, Międzynarodowy Dzień Jogi oraz Święto Muzyki — narodzone we Francji jako Fête de la Musique, które od ponad czterdziestu lat wyprowadza muzykę do parków, na ulice i nad rzeki.

W Oświęcimiu zamiast paryskich bulwarów nad Sekwaną była nasza Soła — i ten zbieg świąt nadał porankowi szczególny rytm. Zieleń, płynąca tuż obok rzeka, ludzie siedzący na trawie i dźwięki instrumentów nad wodą złożyły się na obraz, jakiego trudno zapomnieć.

Międzynarodowy Dzień Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu

Międzynarodowy Dzień Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu | foto: Monika Bęben-Wojtas Fotografia

Międzynarodowy Dzień Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu

Międzynarodowy Dzień Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu | foto: Monika Bęben-Wojtas Fotografia

Koncert gongów i smaki od lokalnych marek

Muzyczną przestrzeń dnia dopełnił koncert gongów w wykonaniu Eweliny Cienkus i Katarzyny Lidii Witowskiej, które przyjechały na wydarzenie spod samych gór. Relaksacyjne brzmienie idealnie wpisało się w nadrzeczny klimat poranka.

O podniebienia uczestników zadbały oświęcimskie i lokalne marki. Nie zabrakło kultowych serniczków z Kawka – coffee house, rzemieślniczego chleba od Moon Cakes&Bakery, jogowych ciasteczek przygotowanych specjalnie na tę okazję przez Ciastki jak malowane, a także burgerów z Family&Friends i upominków od Family Studio. W upalny poranek prawdziwym ratunkiem okazały się orzeźwiające butelki od Cudo Kombucha Tea.

Wydarzenie odbyło się pod patronatem Miasta Oświęcim, a jego przebieg uwieczniła Monika Bęben-Wojtas Fotografia.

Międzynarodowy Dzień Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu

Międzynarodowy Dzień Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu | foto: Monika Bęben-Wojtas Fotografia

Wspólnota nad rzeką

Najważniejsze okazało się jednak to, czego nie widać na liście atrakcji. Ponad pięćdziesiąt osób — oddychających, praktykujących i po prostu będących razem — stworzyło na kilka godzin przestrzeń spokoju i wzajemnej życzliwości. Jedni przyszli sami, inni przyprowadzili rodzinę i przyjaciół; jedni ćwiczą jogę co tydzień, inni wpadają raz w roku. I właśnie z tego spotkania różnych ludzi nad wspólną rzeką wziął się ten dzień.

Międzynarodowy Dzień Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu

Międzynarodowy Dzień Jogi na Zielonych Tarasach w Oświęcimiu| foto: Monika Bęben-Wojtas Fotografia

Organizatorzy już zapowiadają, że to nie ostatnie takie spotkanie nad Sołą. A że pierwszy dzień lata udał się tak, jak powinien — kolejnej odsłony można wyglądać z niecierpliwością.

Źródło: HanaYoga

KATEGORIE
TAGI
Podziel się tym